Nie mowilem jej ze ja kocham, ani ze sie zakochalem ani ze chce z nia byc itp. Sama tez mowila ze uszanuje i zaakceptuje wszystko co postanowie, ze by chciala abym przy niej juz zostal. Mało ją znam bo 3 mc. Nie kocham jej, być moze jeszcze jej nie kocham. Nie chciałbym zeby urodziła to dziecko. Powiedziałem że gwarantuje jej mieszkanie i moge z nia zamieszkac, dawac kase Napisala mi nawet, ze mnie kocha. Pare dni pozniej ja zagadalem do niej, ale to nie byla jzu ta sama osoba. Chcialem z nia powaznie pogadac, a ona co chwile rzucala glupimi i niestosownymi Dorota Mielcarek. 08.08.2019 12:49. "Nie kocham swojego dziecka" – tylko nam Anna opowiedziała swoją historię (Archiwum prywatne) Anna usiadła przy mnie na ławce w parku i patrząc z oddali na bawiącą się śliczną dziewczynkę powiedziała: "Wiesz, chyba jej nie kocham". Tak zaczęła się nasza rozmowa. 32-letnia Anna jest Wiem, przesadzam troche, ale poki ja czegos nie zrobie, to takie idiotyzmy pisze. Juz sie uspokoilem. Nie chce jej po prostu stracic. Niby jej mowilem, ze nic naszej przyjazni nie popsuje, bo zawsze przy niej bede, ale nie chce by sie ode mnie odsunela. Dzis jej zamierzam to wyznac gdy ja bede odprowadzac, bo ma wpasc do mnie. Piszę ten temat tylko po to by uzyskać jakiś rad Jestem zdesperowany chyba o nigdy bym nie pisał na takim forum. Ale do rzeczy. Minowicie jestem z moją dziewczyną już ponad 1.5 roku. Ona 1qJMm5. 373 465 254 318 102 88 172 216 169

nie kocham jej ale chce z nia byc